Data premiery gry Wiedźmin 3 Dziki Gon – list otwarty

  • Katarzyna_Szulc_IR
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2015
    Postów:581

    Od samego początku prac nad trzecią częścią Wiedźmina przyświeca nam idea stworzenia gry, która będzie kwintesencją i ukoronowaniem naszych 11-to letnich doświadczeń przy tworzeniu RPG-ów. Jednocześnie chcemy, żeby Wiedźmin 3 Dziki Gon wyznaczał nowe granice kreatywności i wpłynął na rozwój całego gatunku. Ale oczywiście najważniejsze jest to, żeby gracze mogli przeżyć niezapomniane przygody w wielkim i otwartym świecie. To dla was zadbaliśmy o to, żeby fabuła toczyła się w naturalny, filmowy sposób przy jednoczesnym zachowaniu pełnej wolności wyboru, a całość posiadała spektakularną oprawę audio-wizualną. Zdajemy sobie sprawę, że są to bardzo ambitne założenia, ale energia twórcza całego zespołu połączona z możliwościami technicznymi obecnych platform pozwoliły na ich realizację. Tak gigantyczny projekt wymaga szczególnej uwagi w ostatniej fazie prac, ręcznego dopieszczenia najdrobniejszych detali i wielokrotnego testowania.

    Patrząc na to co udało nam się dotychczas osiągnąć stanęliśmy przed wyborem ostatecznej daty premiery. Decyzja była trudna, jednak po dogłębnym przemyśleniu oczywista. Grę mogliśmy wydać zgodnie z pierwotnym planem pod koniec tego roku, ale uznaliśmy, że dodatkowe kilka miesięcy umożliwi nam uzyskanie jakości, z której będziemy w pełni zadowoleni i jakiej oczekują od nas gracze. Tym samym wyznaczyliśmy datę premiery gry Wiedźmin 3 Dziki Gon na luty 2015.

    Drodzy gracze, zdajemy sobie sprawę, że wielu z Was chciałoby jak najszybciej zagrać w Wiedźmina. Przepraszamy, że będziecie musieli poczekać nieco dłużej niż pierwotnie zakładaliśmy. Wierzymy, że jak już ten czas minie okaże się, że było warto. Wierzymy, że sprostamy pokładanym w nas nadziejom, a Wiedźmin 3 Dziki Gon stanie się jedną z najlepszych gier RPG dostarczając Wam dużo wspaniałej rozrywki.

    Drodzy akcjonariusze, czujemy odpowiedzialność jaka na nas spoczywa i dziękujemy za zaufanie jakim nas obdarzyliście. Jesteśmy przekonani, że jakość jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na sukces gry, a nasza decyzja jest słuszna również z biznesowego punktu widzenia. 

    Zarząd CD PROJEKT SA

           
       
    Inventer89Inventer89
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:87

    Jutro zobaczymy test akcjonariuszy. Niby dokładna data nie została podana, ot pisaliście, że nastąpi w 2014 roku. Tu mamy powiedzmy 2-3 miesiące więcej (niby nie dużo), ale to już będzie 2015 rok. Niestety będzie się działo :/

    film100
    Uczestnik
    Dołączył:08.2013
    Postów:18

    dużo osób czekało na premierę i oby przez to przesunięcie nie zrezygnowało. wg. mnie akcja promocyjna gry rozpoczęła się za szybko; musicie wyłożyć więcej kasy na promocję gry, zwłaszcza tuż przed premierą.

    ArtArt
    Uczestnik
    Dołączył:03.2012
    Postów:121

    Luty 2015 roku to zaskakująco precyzyjna data premiery biorąc pod uwagę fakt, że pozostało do niej aż 11 miesięcy. Tak sobie myślę, że mogły tu odegrać rolę względy marketingowe. Łatwiej przykuć uwagę potencjalnych nabywców w lutym, aniżeli w listopadzie, gdy jest natłok głośnych tytułów.

    Inventer89Inventer89
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:87

    Tak, coś w tym może być, Art. Gwiazdka to czas dużych prezentów i wyprzedaży (czy to TV i komputerów za 2-3 tys. czy wyprzedaż gier. Pchać się w tym czasie z nowym produktem może być problemem. Z drugiej strony CDP (przynajmniej nie w tym roku) nie przygotuje zestawu Xbox + Wiedźmin, który mógłby się dobrze sprzedawać na gwiazdkę.

    Adam_KicinskiAdam_Kicinski
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2011
    Postów:101
    film100 napisał:
    dużo osób czekało na premierę i oby przez to przesunięcie nie zrezygnowało. wg. mnie akcja promocyjna gry rozpoczęła się za szybko; musicie wyłożyć więcej kasy na promocję gry, zwłaszcza tuż przed premierą.

    Wierzymy w zasadę, że im dłużej się promuje tym ma się szansę lepsze (szersze) wypromowanie. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Oczekiwanie nie można doprowadzić do znudzenia, czy frustracji. Trzeba mieć pomysły jak wzbudzać coraz większe zainteresowanie aż do momentu komercjalizacji produktu. My takie pomysły mamy. Jesteśmy przekonani, że jeśli dostarczymy grę o oczekiwanej jakości, ci którzy świadomie chcą kupić Wiedźmina 3 kupią go niezależnie od tego, czy będzie wydany przed, czy po gwiazdce. Natomiast mamy szansę dotrzeć do kolejnych, nowych, potencjalnych odbiorców.

    Co do wydatków to kampania marketingowa się jeszcze nie zaczęła. Na razie używamy tylko PRu plus działamy na targach, w których i tak praktycznie zawsze uczestniczymy. Datę lutową wyznaczyliśmy na tyle wcześnie, że nie zmarnowaliśmy żadnych środków. Co więcej prowadzenie kampanii w Q4 jest bardzo kosztowne. Ten sam budżet wykorzystany w innym okresie pozwala na osiągnięcie znacznie większych efektów i szerszego zasięgu.

    Odnośnie potencjału komercyjnego jaki daje okres świąteczny napisałem tu: https://www.cdprojekt.com/Forum,t,377,topic_page,25 w trzecim poście od góry.

    A107T4
    Uczestnik
    Dołączył:12.2011
    Postów:45

    Panie Prezesie, czy Zarząd będzie skupował akcje CD Projekt, aby odzyskać zaufanie inwestorów i uratować kurs? W końcu to też Państwa pieniądze.

    stenku
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:8

    W dniu wczorajszym spółka CD Projekt, z perły GPW przekształciła się w spółkę spekulacyjną. Tak, nie boję się tego powiedzieć, bo fundamentem spółki są wyniki i prezes. Prezes, który do tej pory uchodził za wzór do naśladowania, stracił zaufanie, którego już nigdy nie odzyska. Nigdy! Jestem pewny, że Wiedźmin 3 okaże się wielkim hitem i CD Projekt zarobi na nim dużo pieniędzy, ale relacje inwestorskie legły w gruzach już na zawsze. Mnie osobiście, te ostatnie interesowały najbardziej…

    Jedno trzeba oddać prezesowi. Tak, jak zawsze powtarzał, gracze są dla niego ważniejsi niż inwestorzy i tej zasady trzyma się mocno, a że przy okazji okazał się zwykłym kłamcą, cóż, czemu nie? W końcu wszyscy kłamią…

    Dinozaur
    Uczestnik
    Dołączył:06.2013
    Postów:17

    Zabawne jak pozytywna informacja moze wplynac na chciwa nature calej masy spekulantow na GPW.

    Przesuniecie premiery o kilka miesiecy w tak dobrze rokujacym zdywersyfikowanym biznesie i mamy poploch.

    Przesuniecie bedzie mialo pozytwny wplyw na wyniki firmy w przyszlosci, wiec reakcje ludzi sa zdumiewajace.

    Lepiej moze, ze ci ktorzy kupuja akcje dobrej perspektywicznej spolki tylko po to aby sprzedac po rozprawie sadowej, czy premierze gry opuszcza akcjonariat i pojda kupowac superspolki w dolku i sprzedawac na szczycie.

    Pozdrowienia

    stenku
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:8
    Dinozaur napisał:
    Zabawne jak pozytywna informacja moze wplynac na chciwa nature calej masy spekulantow na GPW.

    Przesuniecie premiery o kilka miesiecy w tak dobrze rokujacym zdywersyfikowanym biznesie i mamy poploch.

    Przesuniecie bedzie mialo pozytwny wplyw na wyniki firmy w przyszlosci, wiec reakcje ludzi sa zdumiewajace.

    Lepiej moze, ze ci ktorzy kupuja akcje dobrej perspektywicznej spolki tylko po to aby sprzedac po rozprawie sadowej, czy premierze gry opuszcza akcjonariat i pojda kupowac superspolki w dolku i sprzedawac na szczycie.

    Pozdrowienia

    Częściowo masz rację, ale tylko częściowo. Ja nigdy nie kupowałem CD Projektu pod premierę lub odszkodowanie. Planowałem trzymać spółkę przez wiele, wiele lat kupując po 7 zł. z okładem. Dzisiejsza zwałka nie jest wielkim ciosem finansowym. Ciosem jest fakt, że do tej pory na każdej korekcie dokupowałem akcji, bo byłem pewny kursu. Pewność ta wynikała z ZAUFANIA do spółki, które jest reprezentowane przez Wiedźmina i prezesa. Ten drugi stracił zaufanie, więc 50% pewności wyparowało. Marketingowo, być może, przesunięcie premiery będzie się opłacało CD Projektowi. Ja mówię tylko i wyłącznie o ZAUFANIU, bo prezes, który kłamie, nie jest dobrym prezesem. Jest złym prezesem i złym człowiekiem. A moje plany trzymania akcji CD Projektu przez wiele lat, właśnie zmieniły się o 180 stopni. Obawiam się, że wielu dużych graczy ma podobne zdanie, a ich zdanie będzie decydować o majątku tak moim, jak i samego prezesa.

    P.S. Przesunięcie daty premiery NIGDY nie jest pozytywną informacją na giełdzie, więc tutaj mylisz się sromotnie.

    Tarathelion
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:73

    Prezes, który kłamie? A możesz sprecyzować na czym polega to kłamstwo?

    Poza tym, paradoksem jest, że przesunięcie przemiery przyczyni się do zwiększonej sprzedaży produktu. Niestety, giełda jest krótkozwroczna i będzie spadek cen kursu.

    Dinozaur
    Uczestnik
    Dołączył:06.2013
    Postów:17

    Ja mam 100% kapitalu w CDR, dzisiejszy ruch uszczuplil mi portfel o ponad 30 000 pln.

    Jestem na walorze od 2011 roku, przechodzilem wszystko, ABC Dare, Fukushime i inne cuda, bylem tez na pokladzie jak kurs lizal po wzrostach 3 pln.

    To co stalo sie dzis, nie zrobilo na mnie wrazenia bo dlugoterminowo bedzie zmarginalizowane, jak ww wydarzenia.

    Dzisiaj wieczorem podejme decyzje i dzisiejszy poploch mam zamiar wykorzystac do dokupienia akcji bo nie widze absolutnie zadnych przeslanek do tego aby wyniki, rozwoj i potencial spolki w jakikolwiek sposob ulegl zmianie po dzisiejszym info.

    Dziwnymi przymiotnikami opisujesz prezeza ale on stoi na czele firmy i jego priorytetem jest podjemowanie strategicznie korzystnych decyzji, ktore w srednim a szczegolnie dlugim terminie zapewnia spolce pozycje lidera. To jest biznesmen, ktory do tej pory pokazal, ze potrafi zdyfersifikowac funkcjonowanie spolki zapewniajac jej zyski z roznych sektorow rynku. Nie chce mi sie analizowac doglebnie ale subiektywnie uwazam, ze nie ma powodu do placzu po dzisiejszej decyzji.

    Zapomnij o dzisiejszym spadku, pomysl na chlodno kto w nim uczestniczy i co oznacza dla firmy.

    nasdac
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:2

    Drogi przyjacielu Stenku, mam wrażenie że mimo bycia akcjonariuszem tej spółki zupełnie nie rozumiesz na czym polega biznes jaki ona prowadzi. Dam Ci przykład. Istnieje taka amerykańska spółka, potentat z branży gier o nazwie Electronic Arts, wydawca takich hitów jak Simcity, seria Battlefield czy The Sims, nawet jeśli nie jesteś graczem to zapewne słyszałeś te tytuły. Electronic Arts prowadzi od kilku lat bardzo specyficzną politykę mianowicie na pierwszym miejscu zdecydowanie stawia akcjonariuszy, a nie klientów, co skutkuje tym że by zmieścić się w obiecanych terminach wypuszcza na rynek koszmarnie niedorobione produkty, praktycznie niegrywalne w dniu premiery, oczywiście potem łata miesiącami swoje `dzieła`, a gracze złorzeczą i kubłami wylewają pomyje na ich głowy. Firma ta od dwóch lat zdobywa `zaszczytną` nagrodę `Złotej Kupy` portalu Consumerist na najgorsza firmę w Stanach Zjednoczonych, a ich reputacja leci na łeb na szyję. Podobne wpadki mieli inni wielcy tej branży z Blizzardem na czele i Diablo 3. Sprawa jest wiec prosta, akcjonariusze akcjonariuszami ale wg.mnie Cd Project nie stać na wypuszczenie bubla, gra musi być DOSKONAŁA pod każdym względem, bo inaczej klienci ich zniszczą, a w tej branży nie ma litości. Panie Stenku, ważyłbym zatem słowa i nie wyzywał prezesa od kłamców, złych ludzi i nie wygłaszał wzniosłych odezw o zaufaniu i radzę na przyszłość nabywać akcje spółek których specyfikę się rozumie i których dobro, a tym samym własny interes pojmuje się w dłuższym horyzoncie.

    stenku
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:8

    Dinozaur, ja absolutnie nie obawiam się o przyszłość spółki. Wręcz przeciwnie, uważam, że wczorajsza decyzja pod względem sprzedaży może być nawet pozytywna. Chociaż ciągle myślę, że gry najlepiej sprzedają się przed, a nie po Świętach. Może tym razem będzie inaczej. Oby.

    Mój problem jest taki, że wszyscy, dosłownie wszyscy spodziewali się premiery w tym roku. Wielcy optymiści w połowie, ja osobiście w IV kwartale. Prezes jeszcze kilka miesięcy temu zapewniał, że `gra jest skończona`. I tutaj upatruję jego kłamstwa. Gra nie jest skończona. Po drugie, od kilku tygodni inwestorzy oczekiwali na informację o dacie premiery. `Szaraczki` trzymały akcje wierząc, że pozytywna informacja doprowadzi kurs na nowe szczyty. `Grubasy`, jestem prawie pewien, ale udowodnić tego nie sposób, wiedziały doskonale, że premiera będzie przesunięta i dlatego wywalały akcje (korekta przez 6 tygodni? Nie wierzę w przypadki). To jest kolejne łajdactwo, które, jak do tej pory, praktycznie nie dotyczyło CD Projektu. Reasumując, ja mam w CD Projekcie niecałe 50% kapitału. Miałem zamiar dobić do 75%, ale raczej skrócę do 25%. Oczywiście, nie po takich cenach, bo te są śmieszne. Jeśli kurs spadnie, oczywiście dokupię, ale to, że zyski na portfelu spadają nie ze względu na np. widmo wojny (dokupowałem akcji) tylko ze względu na `szwindel` – tego nie potrafię zaakceptować…

    stenku
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:8

    Dinozaur, tak się składa, że akurat jestem graczem i myślę, że nieźle rozumiem ten biznes. Dlatego 50% portfela zainwestowałem właśnie tutaj, a nie np. w CI Games, gdzie po 15 minutach grania w Snipera II po prostu wyłączyłem konsolę. (Mam też FARM51 od 5 zł., bo myślę, że jeśli Get Even będzie taka na jaką wygląda to sukces finansowy jest pewny tak samo, jak na Wiedźminie – oczywiście inne kwoty).

    Znam również przypadek EA i Blizzarda (EA trochę lepiej nż Bliz) i bardzo podoba mi się odmienne podejście Kicińskiego. Ale na litość boską, nie można, to się po prostu nie godzi, żeby zapewniać, że gra jest skończona, a potem przekładać premierę ze względu na `braki` w grze. O to mi chodzi. Jestem pewien, że mnie rozumiesz.

  • Musisz być zalogowany aby odpowiadać w tym temacie.