WIEDŹMIN “4” PROJECT

  • Michal35K
    Uczestnik
    Dołączył:01.2020
    Postów:7

    WIEDŹMIN „4” PROCECT:
    Jestem wśród tych, którzy nie zgadzają się z tezą, że historia Geralta dobiegła końca wraz z zakończeniem gry WIEDŹMIN 3. Geralt to przecież główna postać uniwersum i nie można tak po prostu zepchnąć kogoś takiego na boczny tor, albo całkiem porzucić. Szkoda, że nie powstał trzeci dodatek „PIASKI OFIRU”.
    Można przecież zrobić kontynuację trójki, albo preguel serii opowiadający o początkach Geralta jako wiedźmina. Jak Geralt został wzięty przez Vesemira do Kaer Morhen, gdzie z Lambertem, Eskelem i innymi dziećmi uczył się walczyć, przechodził wiedźmińskie mutacje, mordercze treningi, Potem grając Geraltem bralibyśmy udział w pierwszych zleceniach na potwory.
    Geralt sam był przecież Dzieckiem Niespodzianką. Jednak, trzeba przyjąć jedno ważne założenie, że gry z Geraltem muszą mieć w tytule numer, tak jak to było do tej pory – WIEDŹMIN 2, WIEDŹMIN 3. Tak samo czwarta część przygód Geralta z Rivii powinna mieć w nazwie „4”, przykładowo, w przypadku prequela: „WIEDŹMIN 4: LEGENDA BIAŁEGO WILKA”. Numerowane mogą być tylko gry z Geraltem i tylko z nim. A jeśli ostatecznie w kolejnej grze w uniwersum Wiedźmina Geralt nie będzie główną grywalną postacią, to może być drugoplanową – jak Ciri w trójce, lub możemy go spotkać na jakimś etapie gry i na przykład pomóc mu w wykonaniu jakiegoś zadania.

    Natomiast, jeżeli nowa gra w wiedźmińskim uniwersum nie skupiałaby się na kolejnych przygodach Geralta, tylko opowiadała historię innej postaci – Ciri dajmy na to, to siłą rzeczy tytuł takiej gry nie powinien zawierać numeru. W Internecie krąży pogłoska o nowej grze w świecie Wiedźmina z Ciri w roli głównej, dziejącej się mięczy „dwójką” i „trójką”. Z perspektywy Ciri moglibyśmy zobaczyć jej podróże między światami, pobyt w świecie Eredina, ucieczkę przed Gonem i szkolenie przez Avallaha. No bo, jeśli czwórka faktycznie przestawiałaby losy Jaskółki, to mniej więcej taki byłby zarys historii. Tak to widzę. A sama przygoda mogłaby się zacząć intrem w którym Ciri ratuje Geralta ze świata Elfów Aen Elle.

    Świetnym pomysłem na kolejną grę w świecie wiedźmina jest też opowiedzenie historii młodego Vesemira, który trafia do Kaer Morhen i pod okiem Barmina szkoli się na wiedźmina, zlecenia i polowania na potwory, atak na Kaer Morhen. W sumie tu też jest spore pole do popisu, jeśli chodzi o stworzenie gry o wujku Vesemirze, bo tak naprawdę niewiele o nim wiadomo i można trochę się pobawić scenariuszem.

    W nowej grze w uniwersum „Wiedźmina” mógłby się pojawić również system wyboru i generowania postaci (płeć, twarz, włosy i tak dalej) – podobnie jak w CYBERPUNK 2077. Jestem fanem systemu wyboru i generowania postaci, bo wtedy można stworzyć swoją postać W tym przypadku byłby to Wiedźmin. System tworzenia własnej postaci mógłby być bardziej rozbudowany. Ponadto mógłby się też pojawić wybór szkoły wiedźmińskiej, do której należałby „nasz” Wiedźmin.
    Takie rozwiązanie w przypadku serii gier o Wiedźminie byłoby wręcz GENIALNE.

    Fanowskie tytuły koncepcyjne:
    WIEDŹMIN: ZEW JASKÓŁKI – Historia Ciri
    WIEDŹMIN: LEGENDA WILKA – w przypadku gry z Vesemirem
    WIEDŹMIN 4: LEGENDA BIAŁEGO WILKA – początki młodego Geralta
    WIEDŹMIN: ŁOWCA POTWORÓW – w przypadku gry, w której tworzymy swoją postać i wybieramy szkołę wiedźmińską.

    Michal35K
    Uczestnik
    Dołączył:01.2020
    Postów:7

    A tak na marginesie, to przydałoby się, żeby Redzi na silniku Wiedźmina 3 zrobili remastery Wiedźmina 1 i 2 z lepszą grafiką, trybem rozgrywki i walki tak jak w trójce. Szczególnie jedynce by się to bardzo przydało, bo pod względem graficznym, trybem walki i pewnie wieloma innymi aspektami to już trochę delikatnie mówiąc Wiesiek 1 przestarzały jest. Dwójce z resztą też. Tu najbardziej wkurzający jest tryb wciskania przycisku żeby wejść na skalne schodki lub z nich zejść.

    Michal35K
    Uczestnik
    Dołączył:01.2020
    Postów:7

    WIEDŹMIN „4” PROCECT:
    Jestem wśród tych, którzy nie zgadzają się z tezą, że historia Geralta dobiegła końca wraz z zakończeniem gry WIEDŹMIN 3. Geralt to przecież główna postać uniwersum i nie można tak po prostu zepchnąć kogoś takiego na boczny tor, albo całkiem porzucić. Szkoda, że nie powstał trzeci dodatek „PIASKI OFIRU”.
    Można przecież zrobić kontynuację trójki, albo preguel serii opowiadający o początkach Geralta jako wiedźmina. Jak Geralt został wzięty przez Vesemira do Kaer Morhen, gdzie z Lambertem, Eskelem i innymi dziećmi uczył się walczyć, przechodził wiedźmińskie mutacje, mordercze treningi, Potem grając Geraltem bralibyśmy udział w pierwszych zleceniach na potwory.
    Geralt sam był przecież Dzieckiem Niespodzianką. Jednak, trzeba przyjąć jedno ważne założenie, że gry z Geraltem muszą mieć w tytule numer, tak jak to było do tej pory – WIEDŹMIN 2, WIEDŹMIN 3. Tak samo czwarta część przygód Geralta z Rivii powinna mieć w nazwie „4”, przykładowo, w przypadku prequela: „WIEDŹMIN 4: LEGENDA BIAŁEGO WILKA”. Numerowane mogą być tylko gry z Geraltem i tylko z nim. A jeśli ostatecznie w kolejnej grze w uniwersum Wiedźmina Geralt nie będzie główną grywalną postacią, to może być drugoplanową – jak Ciri w trójce, lub możemy go spotkać na jakimś etapie gry i na przykład pomóc mu w wykonaniu jakiegoś zadania.

    Natomiast, jeżeli nowa gra w wiedźmińskim uniwersum nie skupiałaby się na kolejnych przygodach Geralta, tylko opowiadała historię innej postaci – Ciri dajmy na to, to siłą rzeczy tytuł takiej gry nie powinien zawierać numeru. W Internecie krąży pogłoska o nowej grze w świecie Wiedźmina z Ciri w roli głównej, dziejącej się mięczy „dwójką” i „trójką”. Z perspektywy Ciri moglibyśmy zobaczyć jej podróże między światami, pobyt w świecie Eredina, ucieczkę przed Gonem i szkolenie przez Avallaha. No bo, jeśli czwórka faktycznie przestawiałaby losy Jaskółki, to mniej więcej taki byłby zarys historii. Tak to widzę. A sama przygoda mogłaby się zacząć intrem w którym Ciri ratuje Geralta ze świata Elfów Aen Elle.

    Świetnym pomysłem na kolejną grę w świecie wiedźmina jest też opowiedzenie historii młodego Vesemira, który trafia do Kaer Morhen i pod okiem Barmina szkoli się na wiedźmina, zlecenia i polowania na potwory, atak na Kaer Morhen. W sumie tu też jest spore pole do popisu, jeśli chodzi o stworzenie gry o wujku Vesemirze, bo tak naprawdę niewiele o nim wiadomo i można trochę się pobawić scenariuszem.

    W nowej grze w uniwersum „Wiedźmina” mógłby się pojawić również system wyboru i generowania postaci (płeć, twarz, włosy i tak dalej) – podobnie jak w CYBERPUNK 2077. Jestem fanem systemu wyboru i generowania postaci, bo wtedy można stworzyć swoją postać W tym przypadku byłby to Wiedźmin. System tworzenia własnej postaci mógłby być bardziej rozbudowany. Ponadto mógłby się też pojawić wybór szkoły wiedźmińskiej, do której należałby „nasz” Wiedźmin.
    Takie rozwiązanie w przypadku serii gier o Wiedźminie byłoby wręcz GENIALNE.

    Fanowskie tytuły koncepcyjne:
    WIEDŹMIN: ZEW JASKÓŁKI – Historia Ciri
    WIEDŹMIN: LEGENDA WILKA – w przypadku gry z Vesemirem
    WIEDŹMIN 4: LEGENDA BIAŁEGO WILKA – początki młodego Geralta
    WIEDŹMIN: ŁOWCA POTWORÓW – w przypadku gry, w której tworzymy swoją postać i wybieramy szkołę wiedźmińską.

    A tak na marginesie, to przydałoby się, żeby Redzi na silniku Wiedźmina 3 zrobili remastery Wiedźmina 1 i 2 z lepszą grafiką, trybem rozgrywki i walki tak jak w trójce. Szczególnie jedynce by się to bardzo przydało, bo pod względem graficznym, trybem walki i pewnie wieloma innymi aspektami to już trochę delikatnie mówiąc Wiesiek 1 przestarzały jest. Dwójce z resztą też. Tu najbardziej wkurzający jest tryb wciskania przycisku żeby wejść na skalne schodki lub z nich zejść.

    W WIEDŹMIN 3: DZIKI GON najbardziej wkurzające było to, że do KAER MORHEN, które ma 14 poziom można było się dostać dopiero pod koniec gry. Przecież to bez sensu. Można to było rozwiązać tak, że przenosimy się Geraltem do Kaer Morhen po osiągnięciu 14 poziomu doświadczenia. Tam wykonywalibyśmy zadania poboczne – szukanie rynsztunku WILKA, pokonywanie potworów. A tak wszystko jest dostępne dopiero po zabraniu Umy najpierw do Emhyra a potem do Kaer Morhen.
    Inną wkurzającą kwestią było zbieranie roślin, które można było zbierać tylko chodząc pieszo i nie było to dostępne jeżdżąc konno – tak jak w Assassin’S Creed.

    Michal35K
    Uczestnik
    Dołączył:01.2020
    Postów:7

    Co Wy na to? Zgadzacie się z powyższą koncepcją nowych gier z serii “WIEDŹMIN”?

  • Musisz być zalogowany aby odpowiadać w tym temacie.