Lista pytań do zarządu

  • testor
    Uczestnik
    Dołączył:12.2012
    Postów:171

    Pochwalam nowe tryby w Gwincie.

    Chcialem jednak zapytac czy rozwazaliscie Panstwo wprowadzenie kryptowaluty w Gwincie (np pierwszej kryptowaluty wydobywanej tylko mobilnie) i pojedynki na Arenie miedzy graczami z jej uzyciem?

    Ps. Dalej oczekuje na odpowiedzi na pytania z poprzednich postow.

    • Odpowiedź została zmieniona 2 lata, 8 miesięcy temu przez testor.
    • Odpowiedź została zmieniona 2 lata, 8 miesięcy temu przez testor.
    Katarzyna_Szulc_IR
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2015
    Postów:581

    Pochwalam nowe tryby w Gwincie.

    Chcialem jednak zapytac czy rozwazaliscie Panstwo wprowadzenie kryptowaluty w Gwincie (np pierwszej kryptowaluty wydobywanej tylko mobilnie) i pojedynki na Arenie miedzy graczami z jej uzyciem?

    Ps. Dalej oczekuje na odpowiedzi na pytania z poprzednich postow.

    Dzień dobry,

    nie rozważamy wprowadzenia kryptowalut do GWINTA: Wiedźmińskiej Gry Karcianej.

    Pozdrawiam,
    Katarzyna Szulc

    Inventer89Inventer89
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:87

    Plotki – ja tu tylko to zostawię. Polecam końcówkę artykułu 🙂 http://www.gram.pl/artykul/2018/02/19/jezeli-nie-ea-to-kto-zajmie-sie-robieniem-gier-w-swiecie-gwiezdnych-wojen.shtml

    Fabiensaber
    Uczestnik
    Dołączył:05.2017
    Postów:13

    Witam. W poprzednich latach odpowiadali Państwo szybko i szczerze na pytania dotyczące waszej obecności w danym roku na E3 oraz tego co tam będziecie prezentować. W związku z powyższym proszę o informację czy oprócz GWINTA i Wojny Krwi jedziecie tam z czymś więcej? Mam tu na myśli grę Cyberpunk czy zapowiedź nowej gry AAA. Czekam na odpowiedź.

    Katarzyna_Szulc_IR
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2015
    Postów:581

    Dzień dobry,

    dziękuję za miłe słowa! Odnośnie naszej obecności na targach E3, w chwili obecnej mogę ją jedynie potwierdzić — jeśli zdecydujemy się ją szerzej opisać przed targami, na pewno damy Państwu znać.

    Pozdrawiam,
    Katarzyna Szulc

    zitarix
    Uczestnik
    Dołączył:03.2014
    Postów:12

    List otwarty do zarządu CD Projekt

    Szanowni Państwo,
    z uwagi na oczywisty brak danych kontaktowych do Państwa postanowiłem zamieścić swój list na tym forum. W swoim liście chciałem zwrócić uwagę na ogromne zaniedbania mogące odbić się na kondycji spółki w najbliższych latach. Nikt nie wątpi, że produkcja Cyberpunka idzie zgodnie z planem i gra będzie arcydziełem ale obawiam się, że nadzorując projekt Cyberpunk zapomnieli Państwo o monitorowaniu Gwinta – Wiedźmińskiej gry karcianej.

    Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Gwinta byłem oczarowany jego pięknem i możliwościami. Wkrótce potem dostałem się do zamkniętej bety gdzie czekała na mnie fantastyczna przygoda z dobrze przemyślaną i głęboko taktyczną grą. Gra miała oczywiście swoje wady(niestabilne serwery, kłopotliwy mechanizm “złocenia” kart, rzut monetą), jednak dało się czuć prawdziwą troskę o gotowy produkt i konkretny plan rozwoju gry w przyszłości.

    Sytuacja zaczęła się pogarszać od otwartej bety Gwinta. Ogłosili Państwo że liczba pracowników w Gwincie dochodzi blisko do 100. Zmieniona została całkowicie mechanika gry(wyrzucono “złocenie kart”) i dodawano 20 nowych kart co 2 miesiące. Budziło to moje obawy ponieważ bugi techniczne dalej były obecne w grze i sama zmiana głównej mechaniki gry wróżyła, że ktoś niekonieczne przemyślał koncepcję tej gry.

    Kolejny update ponownie zmienił całą mechanikę gry zmieniając działanie pogody w grze. W tym momencie już dwukrotnie zmieniono koncepcję gry. 100 osób zajmujących się projektem w dalszym ciągu nie poprawiło bugów, nie potrafiło określić jednej wizji rozwoju gry i nie potrafiło wypuścić balance patcha i nie byli w stanie wypuścić hot fixa do najpilniejszych spraw. Sytuacja miała się jednak dopiero pogorszyć.

    Kolejny update oznaczał kolejną zmianę całej gry(zniwelowanie restrykcji zagrywania kart w określonym rzędzie). Znowu ktoś w swoim geniuszu wymyślił że dwukrotnie zmieniona mechanika gry w dalszym ciągu nie odpowiada potrzebom rynku i trzeba coś poprawić. Oczywiście bugi jak były, tak i były nadal. Każdy z graczy widział już że priorytetem nie było dopracowanie produktu z jednolitą wizją ale wypuszczanie nowych kart i zmiana mechaniki(być może dział marketingu chwalił się każdą rewolucyjną zmianą w grze).

    W tym momencie coś zaczęło się jeszcze bardziej psuć. Dwumiesięczne sezony przestały być dwumiesięczne, karty przestały wychodzić co dwa miesiące w liczbie 20, thronebreaker jak i premiera gry okazała się zwykłym kłamstwem(trudno spodziewać się wydania gry i kampanii jeśli co chwilę zmieniamy całą grę). Na kanałach społecznościowych obiecano intensyfikację prac. Mówiono że zespół przyspiesza i sezony będą trwały miesiąc, karty będą dochodzić co miesiąc i ogólnie będzie super.

    Drodzy Państwo jak myślicie co zostało z tych obietnic? Po miesiącu została zmieniona mechanika gry(dodano karty tworzące losowe efekty). W tym momencie gra była już i tak na tyle zmieniona w stosunku do oryginału że nie przejęło mnie to zbytnio, jednak gracze byli wyraźnie zmieszani i oburzeni tą postawą. Obiecano im grę taktyczną, z minimalnym wpływem szczęścia na rozgrywkę. Masa uśmiechów i mętnych tłumaczeń na streamach deweloperów nie zmienia faktu wprowadzenia losowości tylko dla celów zwiększenia dostępności gry kosztem “starej gwardii graczy”. Oczywiście był to tylko wierzchołek góry lodowej problemów. Stuosobowy zespół wydał koszmarnie zoptymalizowany patch, pełen bugów i którego balans przyprawiał każdego szanującego się testera gier o mdłości. Gracze słusznie podnieśli larum i co w związku z tym zrobił stuosobowy zespół specjalistów z największego studia w kraju? Otóż nic. Po miesiącu wydał patch odnoszący się do części znanych problemów. W międzyczasie ogłoszono, że tempo prac było za duże(miesiąc na sto osób) w związku z czym deweloperzy skłaniają się jednak do uaktualnień może raz na kwartał a najlepiej wcale ponieważ ogromne tempo prac ich przerasta. Czy ktoś gdzieś słyszał o zapowiadanej pełnej wersji gry i kampanii single player? No skąd, przecież wszystko idzie zgodnie z planem.

    Doszliśmy więc do końca rozwoju Gwinta. Arena … ten wspaniały tryb(wylosuj sobie karty i sobie zagraj) miał tchnąć nowe życie w grę. Również i ja postanowiłem odświeżyć Gwinta. Nie byłem nawet zdziwiony gdy zobaczyłem masę bugów, rozłączenia serwerów i tryb zrobiony na przysłowiowe odwal się-byle coś było zrobione w grze.

    Żywię szczerą nadzieję, że dotrwali Państwo do końca tej lektury. Jestem wieloletnim akcjonariuszem tej spółki i zależy mi nie tylko na wzroście kursu akcji, ale też na Państwa marce i pozycji światowej. Zatrudniają Państwo zespół stu osób, które nie potrafią zbalansować rozgrywki, nie są w stanie wprowadzić hotfixa i nie posiadają spójnej wizji rozwoju gry. Pragnę zwrócić Państwu uwagę na to, że Gwint nie zarabia dla Państwa pieniędzy z uwagi na swoją jakość i grywalność. Gwint zarabia tylko na pieczątce CD Projekt. Pieczątka ta jest jednak coraz mniej warta. Z każdym dniem dla coraz większej liczby osób CD Projekt kojarzy się z kłamstwem(data premiery pełnej gry i kampanii singleplayer), niedotrzymywaniem terminów(jakikolwiek z całej fazy produkcji Gwinta), niedopracowaniem produktu(koszmarna ilość bugów) i nieprofesjonalnym zespołem(hotfix do rzeczy którą robi tyle osób powinien zająć max 2 dni)

    Drodzy Państwo, zdaję sobie sprawę, że pracują Państwo nad Cyberpunkiem, jednak brakuje Państwa czujnego spojrzenia przy Gwincie. Robią Państwo pośmiewisko z CD Projektu. Jeśli naprawdę 100 osób zajmuje się tylko Gwintem to poważnie zastanowiłbym się nad celowością utrzymywania zespołu, który sam sobie wyznaczając terminy nie potrafi ich dotrzymać i nie poprawia niezwłocznie znalezionych błędów. Niech sami Państwo przyjrzą się szefostwu tego projektu jak i jego wykonaniu. W mojej ocenie postawa ludzi reprezentujących CD Projekt przy tym projekcie jest co najmniej niepoważna. Wszyscy dobrze wiemy, że status Bety został zachowany tylko po to żeby można było tłumaczyć nieprzerwane wpadki i niekompetencję w realizacji Gwinta.

    Nie wiem czy ten list dotrze do Państwa, jednak mam nadzieję że przeczyta go wystarczająco wiele osób, by zmobilizować CD Projekt do działania i oceny własnych zespołów. Na pożegnanie przytoczę słowa redaktora z serwisu gram.pl : Podczas tegorocznego E3 CD Projekt RED zapowiedział w końcu Gwinta jako osobną grę. Podczas targów mogliśmy zobaczyć między innymi fragment rozgrywki z gry. 15 minut to jednak jedynie szczątek gameplayu, a potwierdzają to sami twórcy, którzy potwierdzili, że w grze pojawią się obszerne kampanie dla pojedynczego gracza. Każda z nich, według zapowiedzi, ma prezentować osobną historię. Do każdej też osobno aktorzy będą podkładali głosy, bo i też każda będzie miała bohatera głównego.

    Proszę więc o podpowiedź jak idą kampaNIE(liczba mnoga) Gwinta i jak zamierzają Państwo poprawić funkcjonalność Gwinta. Chyba że uważają Państwo, że bardzo rzadkie aktualizacje i wszechobecne błędy to charakterystyka bety(jednej z dłuższych na rynku).

    Z wyrazami szacunku,
    ZITARIX

    szkolaakcjiszkolaakcji
    Uczestnik
    Dołączył:03.2012
    Postów:197

    Na ostatniej konferencji wspominaliście, że zespół Cyberpunka jest “prawie skompletowany”. Czy na chwilę obecną zespół jest “nie prawie” skompletowany?

    Adam_KicinskiAdam_Kicinski
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2011
    Postów:101

    List otwarty do zarządu CD Projekt

    Szanowni Państwo,
    z uwagi na oczywisty brak danych kontaktowych do Państwa postanowiłem zamieścić swój list na tym forum. W swoim liście chciałem zwrócić uwagę na ogromne zaniedbania mogące odbić się na kondycji spółki w najbliższych latach. Nikt nie wątpi, że produkcja Cyberpunka idzie zgodnie z planem i gra będzie arcydziełem ale obawiam się, że nadzorując projekt Cyberpunk zapomnieli Państwo o monitorowaniu Gwinta – Wiedźmińskiej gry karcianej.

    Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Gwinta byłem oczarowany jego pięknem i możliwościami. Wkrótce potem dostałem się do zamkniętej bety gdzie czekała na mnie fantastyczna przygoda z dobrze przemyślaną i głęboko taktyczną grą. Gra miała oczywiście swoje wady(niestabilne serwery, kłopotliwy mechanizm „złocenia” kart, rzut monetą), jednak dało się czuć prawdziwą troskę o gotowy produkt i konkretny plan rozwoju gry w przyszłości.

    Sytuacja zaczęła się pogarszać od otwartej bety Gwinta. Ogłosili Państwo że liczba pracowników w Gwincie dochodzi blisko do 100. Zmieniona została całkowicie mechanika gry(wyrzucono „złocenie kart”) i dodawano 20 nowych kart co 2 miesiące. Budziło to moje obawy ponieważ bugi techniczne dalej były obecne w grze i sama zmiana głównej mechaniki gry wróżyła, że ktoś niekonieczne przemyślał koncepcję tej gry.

    Kolejny update ponownie zmienił całą mechanikę gry zmieniając działanie pogody w grze. W tym momencie już dwukrotnie zmieniono koncepcję gry. 100 osób zajmujących się projektem w dalszym ciągu nie poprawiło bugów, nie potrafiło określić jednej wizji rozwoju gry i nie potrafiło wypuścić balance patcha i nie byli w stanie wypuścić hot fixa do najpilniejszych spraw. Sytuacja miała się jednak dopiero pogorszyć.

    Kolejny update oznaczał kolejną zmianę całej gry(zniwelowanie restrykcji zagrywania kart w określonym rzędzie). Znowu ktoś w swoim geniuszu wymyślił że dwukrotnie zmieniona mechanika gry w dalszym ciągu nie odpowiada potrzebom rynku i trzeba coś poprawić. Oczywiście bugi jak były, tak i były nadal. Każdy z graczy widział już że priorytetem nie było dopracowanie produktu z jednolitą wizją ale wypuszczanie nowych kart i zmiana mechaniki(być może dział marketingu chwalił się każdą rewolucyjną zmianą w grze).

    W tym momencie coś zaczęło się jeszcze bardziej psuć. Dwumiesięczne sezony przestały być dwumiesięczne, karty przestały wychodzić co dwa miesiące w liczbie 20, thronebreaker jak i premiera gry okazała się zwykłym kłamstwem(trudno spodziewać się wydania gry i kampanii jeśli co chwilę zmieniamy całą grę). Na kanałach społecznościowych obiecano intensyfikację prac. Mówiono że zespół przyspiesza i sezony będą trwały miesiąc, karty będą dochodzić co miesiąc i ogólnie będzie super.

    Drodzy Państwo jak myślicie co zostało z tych obietnic? Po miesiącu została zmieniona mechanika gry(dodano karty tworzące losowe efekty). W tym momencie gra była już i tak na tyle zmieniona w stosunku do oryginału że nie przejęło mnie to zbytnio, jednak gracze byli wyraźnie zmieszani i oburzeni tą postawą. Obiecano im grę taktyczną, z minimalnym wpływem szczęścia na rozgrywkę. Masa uśmiechów i mętnych tłumaczeń na streamach deweloperów nie zmienia faktu wprowadzenia losowości tylko dla celów zwiększenia dostępności gry kosztem „starej gwardii graczy”. Oczywiście był to tylko wierzchołek góry lodowej problemów. Stuosobowy zespół wydał koszmarnie zoptymalizowany patch, pełen bugów i którego balans przyprawiał każdego szanującego się testera gier o mdłości. Gracze słusznie podnieśli larum i co w związku z tym zrobił stuosobowy zespół specjalistów z największego studia w kraju? Otóż nic. Po miesiącu wydał patch odnoszący się do części znanych problemów. W międzyczasie ogłoszono, że tempo prac było za duże(miesiąc na sto osób) w związku z czym deweloperzy skłaniają się jednak do uaktualnień może raz na kwartał a najlepiej wcale ponieważ ogromne tempo prac ich przerasta. Czy ktoś gdzieś słyszał o zapowiadanej pełnej wersji gry i kampanii single player? No skąd, przecież wszystko idzie zgodnie z planem.

    Doszliśmy więc do końca rozwoju Gwinta. Arena … ten wspaniały tryb(wylosuj sobie karty i sobie zagraj) miał tchnąć nowe życie w grę. Również i ja postanowiłem odświeżyć Gwinta. Nie byłem nawet zdziwiony gdy zobaczyłem masę bugów, rozłączenia serwerów i tryb zrobiony na przysłowiowe odwal się-byle coś było zrobione w grze.

    Żywię szczerą nadzieję, że dotrwali Państwo do końca tej lektury. Jestem wieloletnim akcjonariuszem tej spółki i zależy mi nie tylko na wzroście kursu akcji, ale też na Państwa marce i pozycji światowej. Zatrudniają Państwo zespół stu osób, które nie potrafią zbalansować rozgrywki, nie są w stanie wprowadzić hotfixa i nie posiadają spójnej wizji rozwoju gry. Pragnę zwrócić Państwu uwagę na to, że Gwint nie zarabia dla Państwa pieniędzy z uwagi na swoją jakość i grywalność. Gwint zarabia tylko na pieczątce CD Projekt. Pieczątka ta jest jednak coraz mniej warta. Z każdym dniem dla coraz większej liczby osób CD Projekt kojarzy się z kłamstwem(data premiery pełnej gry i kampanii singleplayer), niedotrzymywaniem terminów(jakikolwiek z całej fazy produkcji Gwinta), niedopracowaniem produktu(koszmarna ilość bugów) i nieprofesjonalnym zespołem(hotfix do rzeczy którą robi tyle osób powinien zająć max 2 dni)

    Drodzy Państwo, zdaję sobie sprawę, że pracują Państwo nad Cyberpunkiem, jednak brakuje Państwa czujnego spojrzenia przy Gwincie. Robią Państwo pośmiewisko z CD Projektu. Jeśli naprawdę 100 osób zajmuje się tylko Gwintem to poważnie zastanowiłbym się nad celowością utrzymywania zespołu, który sam sobie wyznaczając terminy nie potrafi ich dotrzymać i nie poprawia niezwłocznie znalezionych błędów. Niech sami Państwo przyjrzą się szefostwu tego projektu jak i jego wykonaniu. W mojej ocenie postawa ludzi reprezentujących CD Projekt przy tym projekcie jest co najmniej niepoważna. Wszyscy dobrze wiemy, że status Bety został zachowany tylko po to żeby można było tłumaczyć nieprzerwane wpadki i niekompetencję w realizacji Gwinta.

    Nie wiem czy ten list dotrze do Państwa, jednak mam nadzieję że przeczyta go wystarczająco wiele osób, by zmobilizować CD Projekt do działania i oceny własnych zespołów. Na pożegnanie przytoczę słowa redaktora z serwisu gram.pl : Podczas tegorocznego E3 CD Projekt RED zapowiedział w końcu Gwinta jako osobną grę. Podczas targów mogliśmy zobaczyć między innymi fragment rozgrywki z gry. 15 minut to jednak jedynie szczątek gameplayu, a potwierdzają to sami twórcy, którzy potwierdzili, że w grze pojawią się obszerne kampanie dla pojedynczego gracza. Każda z nich, według zapowiedzi, ma prezentować osobną historię. Do każdej też osobno aktorzy będą podkładali głosy, bo i też każda będzie miała bohatera głównego.

    Proszę więc o podpowiedź jak idą kampaNIE(liczba mnoga) Gwinta i jak zamierzają Państwo poprawić funkcjonalność Gwinta. Chyba że uważają Państwo, że bardzo rzadkie aktualizacje i wszechobecne błędy to charakterystyka bety(jednej z dłuższych na rynku).

    Z wyrazami szacunku,
    ZITARIX

    Dzień dobry,

    Dziękuję za obszerną opinię. List dotarł do zarządu i został przeczytany uważnie. Każdy feedback, w szczególności rzeczowy i konkretny, traktujemy serio – dokładnie analizujemy i wyciągamy wnioski. Wprawdzie nie ze wszystkimi Pańskimi uwagami się zgadzamy, ale widzimy rzeczy wymagające poprawy. Gwint jest dla nas nowym obszarem działania, zupełnie innym niż rozbudowane RPG-i, w których tworzeniu w wyrobiliśmy sobie sporą ekspertyzę. W Gwincie cały czas się uczymy, sporo eksperymentujemy, a to wszystko jest pracą na żywym organizmie. Jedno się nie zmieniło – nie ustajemy w dążeniu do najwyższej jakości. Dotyczy to samej gry, jak też sposobów wprowadzania zmian i naprawiania błędów.

    W tej chwili pełną parą pracujemy nad Thronebreakerem, który wyewoluował w spory projekt. Uważamy, że może on być atrakcyjny zarówno dla fanów karcianek, jak i dla tych którzy czekają na kolejne historie ze świata Wiedźmina. Pod koniec ubiegłego roku utworzyliśmy niezależny dział LiveOperations odpowiedzialny za organizację różnego rodzaju wydarzeń wewnątrz Gwinta urozmaicających rozgrywkę i zachęcających do częstego powracania. W tym roku planujemy również wyjście z zamkniętej bety.

    Już pojutrze (w środę 14 marca) o 17:00 zapraszamy do wzięcia udziału w sesji AMA (ask me anything) https://t.co/bd0cilH23X, w której szczegółowo odniesiemy się do pytań społeczności, w tym tych zadanych przez Pana.

    Pozdrawiam,
    Adam Kiciński

    Sarmata
    Uczestnik
    Dołączył:10.2015
    Postów:6

    Szanowni Państwo,

    gratuluję pomysłu udostępnienia Geralta w SOULCALIBUR VI. Moim zdaniem to był prawdziwy strzał w dziesiątkę. Na stronie Bandai Namco (https://en.bandainamcoent.eu/soulcalibur/soulcalibur-vi) widnieje “2018” jako data premiery gry. Czy wiedzą Państwo kiedy zostanie ogłoszona dokładna data premiery SOULCALIBUR VI? Czy CD Projekt Red będzie miał procentowy udział w zyskach ze sprzedaży gry SOULCALIBUR VI? Jeśli tak, to czy w Państwa mniemaniu będzie miało to znaczący wpływ na wyniki Spółki w roku 2018? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    Pozdrawiam,
    Sarmata_

    Maciej
    Uczestnik
    Dołączył:09.2015
    Postów:42

    Panie Sarmata i inni… czy wy naprawdę nie zdajecie sobie sprawy, że CD Projekt jako spółka akcyjna musi podawać pewne informacje w oficjalnych komunikatach ?
    Gdyby umowa z BN miała mieć znaczący wpływ na wyniki, to prawo obligowałoby do podania tej informacji w odpowiedniej formie i czasie.
    Współpraca w ramach Soulcalibur jest świetną reklamą, na pewno CDR do niej nie dopłaca 😀 Pewnie są ustalone jakieś opłaty licencyjne.
    Natomiast znając wolumen sprzedaży tych gier można samemu wyedukować, że nie będą to tzw. “miliony monet”.

    Sarmata
    Uczestnik
    Dołączył:10.2015
    Postów:6

    Panie Macieju,

    cieszę się bardzo, że podzielił się Pan ze mną i “innymi” swoją ogromną wiedzą na temat publikacji raportów bieżących oraz prywatną opinią, ale przypominam,że temat forum to “Lista pytań do Zarządu”, a Pan nie jest ani Członkiem Zarządu, ani pracownikiem Działu Relacji Inwestorskich. Proszę mnie poprawić jeśli się mylę.

    Pozdrawiam Serdecznie,
    Sarmata

    Maciej
    Uczestnik
    Dołączył:09.2015
    Postów:42

    Dokładnie, temat wątku to “lista pytań do zarządu”, a nie “lista absurdalnych pytań”.
    Pytanie CDR o szczegóły premiery gry innego wydawcy jest wręcz niepoważne. Bandai Namco odpowiada za marketing Soulcalibur.
    Pozdrawiam :]

    Katarzyna_Szulc_IR
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2015
    Postów:581

    Szanowni Państwo,

    gratuluję pomysłu udostępnienia Geralta w SOULCALIBUR VI. Moim zdaniem to był prawdziwy strzał w dziesiątkę. Na stronie Bandai Namco (https://en.bandainamcoent.eu/soulcalibur/soulcalibur-vi) widnieje „2018” jako data premiery gry. Czy wiedzą Państwo kiedy zostanie ogłoszona dokładna data premiery SOULCALIBUR VI? Czy CD Projekt Red będzie miał procentowy udział w zyskach ze sprzedaży gry SOULCALIBUR VI? Jeśli tak, to czy w Państwa mniemaniu będzie miało to znaczący wpływ na wyniki Spółki w roku 2018? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

    Pozdrawiam,
    Sarmata_

    Dzień dobry,
    nie uczestniczymy w zyskach z Soulcalibur VI – gościnny występ Geralta w Soulcalibur traktujemy w kategoriach marketingowych i wizerunkowych.

    Pozdrawiam,
    Katarzyna Szulc

    Katarzyna_Szulc_IR
    CD PROJEKT Moderator
    Dołączył:11.2015
    Postów:581

    Na ostatniej konferencji wspominaliście, że zespół Cyberpunka jest „prawie skompletowany”. Czy na chwilę obecną zespół jest „nie prawie” skompletowany?

    Dzień dobry,
    obecnie zespołem ponad 300 deweloperów pracujemy pełną parą nad grą Cyberpunk 2077. Jednocześnie, działając w branży kreatywnej, w której talent jest najważniejszym, krytycznym aktywem, cały czas poszukujemy najlepszych ludzi na świecie i zachęcamy ich, żeby dołączyli do naszego zespołu. Stąd otwarte pozycje rekrutacyjne, które są dostępne m.in. na naszych stronach internetowych.

    Pozdrawiam,
    Katarzyna Szulc

    testor
    Uczestnik
    Dołączył:12.2012
    Postów:171

    Cześć,
    jak się macie?

    Pozdrowienia od Cioci Bożeny.
    Martwi się o Was.

    Zrobiła konfitury, a Was długo nie ma.
    Nawet nie dzwonicie.

    • Odpowiedź została zmieniona 2 lata, 5 miesięcy temu przez testor.
  • Musisz być zalogowany aby odpowiadać w tym temacie.